Pet Shop of Horrors

To miejsce, na wszelkie Wasze uwagi. Zarówno na temat jakości wydawanych przez nas mang (druk, oprawa, korekta, tłumaczenie), jak i samego forum.

Re: Pet Shop of Horrors

Postprzez Mai » 18 lip 2014 21:13

W czasie lektury PSOH # 3 ani przez myśl mi nie przeszło, że zmieniła się osoba odpowiedzialna za przekład, a to dobry znak. Bardzo się też ucieszyłam, że zaczęliście dodawać dopiski "od tłum." po niektórych przypisach, dzięki czemu czytelnik wie, które z nich są odautorskie, a które pochodzą właśnie od tłumaczki (te drugie były zresztą ciekawe i przydatne). Dziękuję!

Jeśli chodzi o znaczniejsze błędy (pomijam literówki), to - poza tymi już wymienionymi tutaj lub na Waszym fanpage'u (pożądanie/pragnienie czy zamieszanie z dymkami "synu!"/"mamo!") - znalazłam ich tylko kilka. Podaję je w kolejności od najbardziej do najmniej rażącego:

Cały rozdział "Diabeł" - błąd w odmianie imienia w narzędniku: "z Puppy'm" zamiast poprawnego "z Puppym". Dziwię się, że nikt nie zwrócił na to dotąd uwagi, bo odmiana tego akurat imienia nie należy do trudnych. Niestety, tego typu błąd wystąpił w tej serii już po raz drugi (po "Hendrix'a"). Liczę na to, że również po raz ostatni.

Powtarzający się brak przecinków PO wtrąceniu. Podam tylko dwa przykłady, ale w tomiku jest tego naprawdę sporo: s. 154 - "na 26-go prezydenta (...), Teodora Roosevelta [brak przecinka] mówiono 'Teddy'"; s. 146: "nie poznaje mnie, swojej wnuczki [brak przecinka] ani nikogo z rodziny" (osobą mówiącą była sama wnuczka). Rzecz o tyle dziwna, że w poprzednim tomiku nie zauważyłam takich problemów.

s. 60 - "ale to ludzkie dziecko" - z kontekstu (wiele dzieci widocznych na stronie) można wnioskować, że powinno być raczej "ale to ludzkie dzieci".

s. 82 - "co wy tu robicie?!" - w tym kontekście (matka krzycząca na dzieci) naturalniejsze byłoby np. "co wy wyprawiacie?!". "Co wy tu robicie?!" brzmi trochę tak, jakby matka dziwiła się, że jej córki są w domu.

s. 101 - "chłońcie tą (...) przyjemność" - w formie pisanej dopuszczalna jest tylko forma "tę", zresztą hrabia nie wydaje mi się na tyle niedbały, żeby w mowie posługiwać się formą niestaranną (przyznaję, że to już drobiazg).

Chciałabym też ponowić w tym miejscu prośbę o nieco większe marginesy wewnętrzne, przydałyby się one dla zachowania widoczności rysunków i czytelności niektórych dymków.

Ogólnie rzecz biorąc, wydanie tego tomiku uważam za najlepsze ze wszystkich w serii, zarówno od strony tłumaczenia i redakcji, jak i druku (na początku zauważyłam nieco paprochów, ale nie było to nic poważnego). Widać, że Wasze wydawnictwo stale się rozwija i jako czytelniczka jestem z tego naprawdę zadowolona. :)
Avatar użytkownika
Mai
 
Posty: 8
Dołączył(a): 28 wrz 2013 18:29

Poprzednia strona

Powrót do Uwagi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron